Blog > Komentarze do wpisu
Sz.Panie Radco, gratuluję postanowienia Landgericht Koblenz

Ulrich Stoll (Fidel)

SOWA

Posłuchajmy przez chwilę jeszcze brzmienia instrumentów dawnych: ze średniowiecznej fidel, wywiedziona została lira da braccio, a z niej skrzypce; gra Herr Ulrich Stoll, nauczyciel Musikschule Frankfurt, prezentujemy tu nagranie archiwalne, ponieważ przedwczoraj, w niedzielę 5 listopada 2017 r. koncert zorganizowany we Foyer hali wystawowej Schirn, na pożegnanie odchodzącego na emeryturę muzyka i zasłużonego pedagoga, zgromadził tak wielu melomanów, miłośników dawnych instrumentów, przyjaciół muzyka i wielbicieli obu uroczych i utalentowanych cór, towarzyszących ojcu w zespole kameralnym, że nie wypadało ze smartfonem, doprawdy przed orkiestrę, fidelitas gratia fidelitatis. 

https://vimeo.com/239913757 

Stefan Kosiewski udostępnił link.

Administrator · 5 listopada o 00:21

źródło obżydliwego pomówienia defamacyjnego
PDF: https://de.scribd.com/…/Stefan-Kosiewski-20110309-do-Ambasa…

Sz.Panie Radco,

gratuluję postanowienia Landgericht Koblenz;

http://wiadomosci.onet.pl/…/niemiecki-sad-zdf-musi-…/lm8hpcd

Stwierdził Pan dla onetu, że „wyrok sprawy może jeszcze nie zamykać”, zgadzam się z Panem; w zał. przesyłam mój list z 9 marca 2011, który wskazał rządowi RP na źródło antypolskiej akcji defamacyjnej, przypisującej zakładanie obozów koncentracyjnych Polsce i Narodowi Polskiemu, a realizowanej za zgodą Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

MSZ RP winien w tej sytuacji odpowiedzieć nam na pytanie, czy przed marcem 2011 zwrócił już ktoś uwagę przedstawicielom państwa polskiego na podejmowane przez środowiska żydowskie antypolskie działania po ukazaniu się drukiem w 2010 r. w nakładzie blisko mln egzemplarzy, obżydliwego pomówienia o istnieniu rzekomych "polskich obozów koncentracyjnych".
Zapraszam do zapoznania się ze zał.

Pozostaję z wyrazami Szacunku
Stefan Kosiewski
http://sowa.typepad.com/…/stefan-kosiewski-do-ambasadora-ma…
Od: S.Kosiewski [mailto:skosiewski@gmail.com]
Wysłano: Sonntag, 5. November 2017 00:01
Do: kancelaria@lechobara.pl
DW: kancelaria-wschod-zachod@wp.pl
Temat: 09.03.2011 Stefan Kosiewski: Do Ambasadora o rzekomo polskich obozach koncentracyjnych dzisiaj 19:02 Niemiecki sąd: ZDF musi przeprosić za nazwanie obozów zagłady "polskimi"


09.03.11, 17:26:00
Stefan Kosiewski: Do Ambasadora o rzekomo polskich obozach koncentracyjnych

Radiohttp://sowa.podspot.de/…/stefan-kosiewski-do-ambasadora-o-…/
Frankfurt 9 marca 2011 r. Stefan Kosiewski, Polnisches Kulturzentrum e.V.:
Wielce Szanowny Panie Ambasadorze,

wydana w nakładzie 800 000 egzemplarzy przez Bundeszentralle für politische Bildung (Federalną Centralę Szkolenia Politycznego) broszura "Informationen zur politischen Bildung" Nr 307/ 2010 pod tytułem "Jüdisches Leben in Deutschland/ żydowskie życie w Niemczech" zawiera na str. 59 obraźliwe dla mnie jako Polaka w Niemczech przekłamanie o istnieniu rzekomych "polskich obozów koncentracyjnych" w czasie okupacji naszej Ojczyzny przez narodowo-socjalistyczne Niemcy narodowo-socjalistyczne Niemcy w latach 1939-45.

To kłamstwo dotarło w 800 000 egzemplarzy do szlół w Niemczech jako materiał dydaktyczny i deprawuje nie tylko niemiecką młodzież w internetowym wydaniu broszury wymierzonej w polsko-niemieckie pojednanie w 20-lecie obowiązywania Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjacielskiej współpracy wzajemnej.

Podkreślam: Über gute Nachbarschaft und Freundschaftliche Zusammenarbeit. O przyjacielskiej, a nie o przyjaznej współpracy, jak od 20 lat obowiązywania tej międzypaństwowej umowy przekręcają w Polsce jej nazwę wszyscy ministrowie, politycy i publicyści, zamiast zwyczajnie dołożyć starań, żeby Traktat ten zaczął wreszcie kiedyś obowiązywać zgodnie z literą prawa także w zakresie praw dla Polaków w Niemczech.

Reprezentuję polskie stowarzyszenia, które działają w Niemczech o wiele dłużej, niż powołany przez byłego ambasadora Byrta tzw. Konwent organizacji polskich w RFN, który nie ma osobowości prawnej, bo nie jest żadną demokratyczną organizacją, lecz zaakceptowanym bezprawnie przez oba rządy uzurpatorskim ciałem utworzonym nie przez Polaków, lecz przez osobników żydowskiego pochodzenia a celem jego jest tylko i wyłącznie odbiór pieniędzy przeznaczonych przez rząd federalny na realizację wspomnianego Traktatu w zakresie pomocy dla organizacji polskiej grupy, o której mowa w Traktacie, w zamian za odgrywanie roli asysty przy złej grze obu rządów.

Drugą osobą wyznaczoną przez MSZ z Warszawy na asystenta dla Pana Ambasadora i na przewodniczącego Związku Polaków w Niemczech jest człowiek, który do komisarycznego objęcia tej funkcji nie był członkiem żadnej polskiej, ani polonijnej organizacji w Niemczech, bo zajmował się zawodowo nieczystymi geszeftami w firmie Artur Andersen, która uznana została tymczasem za współodpowiedzialną gigantycznych oszustw w USA oraz wywołanie z innymi obecnego kryzysu i dlatego też została zlikwidowana. Czy Minister Radek Sikorski nie wiedział, że podrzuca Panu Ambasadorowi kukułcze jajo, które poza pochodzeniem żydowskim nic sobą nie reprezentuje?

Między Bogiem a Prawdą muszę Panu powiedzieć, że Polacy w Niemczech kochają żydów jak żydów, a z Niemcami chcą się rozliczać jak bracia. W tym celu organizacje nasze rozliczane są nie tylko przez swoich Członków ale i przez Urząd Finansowy z prowadzonej przez nas działalności; w zał. przesyłam Freistellungsbescheid z 2 marca 2011 r. wystawiony przez Finanzamt Frankfurt uznający po raz kolejny od 1992 r. Polskie Stowarzyszenie Szkolne OSWIATA/ Polnischer Schulverein OSWIATA in Frankfurt am Main e.V. za organizację wyższej użyteczności publicznej po sprawdzeniu prowadzonej przez nas działalności, także finansowej.

Czy tzw. przedstawiciele Polonii w Niemczech złożyli na ręce Pana Ambasadora takie same urzędowe dokumenty uwierzytelniające, czy też wystarczyła może tylko opinia tajnych służb, żeby odebrać nam, Polakom w Niemczech Pana Przyjaźń i Zaufanie oraz przyrzeczoną Traktatem pomoc finansową?

Pragnę zapytać wprost: dlaczego nie otrzymują od lat kierowane przez mnie organizacje żadnej pomocy finansowej ani od rządu RP ani od rządu RFN, chociaż widujemy się z Przedstawicielami polskiego państwa i robimy sobie zdjęcia na różnych koncertach i publicznych spotkaniach?

Mikołaj Rey z Nagłowic od wieków wyraża dumę Polaka słowami: Niechaj to narodowie wżdy postronni znają, że Polacy nie gęsi i swój język mają.
Szanowny Panie Ambasadorze,

Polnischer Schulverein OSWIATA jest powszechnie znanym od lat z wielu aktywności stowarzyszeniem polskim w Niemczech. Polnisches Kulturzentrum e.V. jest zarejestrowaną sądownie reprezentacją Polaków i prowadzi działalność postrzeganą pozytywnie przez niemieckie środowisko. Dbamy od wielu lat o nasz Język Polski w Niemczech i o promocję Kultury Polskiej, nie potrzebujemy i nie chcemy żadnych arendarzy, fałszywych reprezentantów, pośredników w odbiorze obiecanej nam w Traktacie z 17.6.1991 r. pomocy rządowej. A obiecaną i należącą się nam pomoc przyjmiemy jako zapowiedź lepszych dla Polaków w Niemczech dni.

Z wyrazami najwyższego szacunku.
Stefan Kosiewski
Polnischer Schulverein OSWIATA in Frankfurt am Main e.V.
http://oswiata.weebly.com/blog

Polnisches Kulturzentrum e.V.
Postfach 800626
D-65906 Frankfurt
http://nowaruda.blox.pl/…/Stefan-Kosiewski-do-Ambasadora-Ma…

PDF: https://de.scribd.com/…/Stefan-Kosiewski-20110309-do-Ambasa…

PDF: https://issuu.com/…/stefan-kosiewski-20110309-do-ambasadora…

Download (6,5 MB). mp3
http://sowa.podspot.de/…/Stefan%20Kosiewski%2020110309%20%2…

http://sowa-magazyn.blogspot.de/…/stefan-kosiewski-do-ambas…

https://www.facebook.com/nasza.czeladz/posts/879755662080954

http://sowa.typepad.com/blog/2017/09/stefan-kosiewski-do-ambasadora-marka-prawdy-o-rzekomo-polskich-obozach-koncentracyjnych-oswiata-fran.html

Niemiecki sąd: ZDF musi przeprosić za nazwanie obozów zagłady "polskimi"
Wyższy Sąd Krajowy w Koblencji orzekł, że niemiecka telewizja ZDF musi przeprosić za nazwanie obozów zagłady "polskimi". To pierwsze takie… wiadomosci.onet.pl

https://www.facebook.com/groups/Prawdziwi.Narodowcy/permalink/1878961875477840/


http://sowa.blog.quicksnake.pl/Adam-Mickiewicz/Suknia-Dejaniry-Kaczynskiego-PDO529-FO-von-Stefan-Kosiewski-Studia-Slavica-et-Khazarica-ZECh

wtorek, 07 listopada 2017, kultur

Polecane wpisy

Komentarze
jeszczepolskaniezginela12
2018/03/07 10:05:44
Zezwól, by móc zainstalować aplikację tekst, który zapewne miał okazję przeczytać niemal każdy użytkownik smartfona. Nie zawsze jednak sprawdzamy, na co tak naprawdę wydajemy zezwolenie.

Odniesienie prawne

Aplikacje smartfonowe często wymagają od nas dostępu do danych osobowych. Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (dalej UODO) przyjmuje, że za dane osobowe uważamy wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne. W myśl tej definicji, danymi umożliwiającymi identyfikację osoby są: adres e-mail, adres IP, nick, login, nr telefonu, adres (lokalizacja). Oczywiście nie zawsze te informacje będą danymi osobowymi. Ważne jest to, w jakim kontekście one się pojawiają.
Jeśli jednak przy pomocy dostępnych narzędzi jesteśmy w stanie zweryfikować te informacje i dokonać identyfikacji osoby, mówimy wówczas o danych osobowych w rozumieniu ustawy. Jeśli natomiast do uzyskania odpowiednich narzędzi (np. oprogramowania informatycznego) potrzebne są dodatkowe koszty, czas czy działania, wtedy informacji tych nie uznajemy za dane osobowe.

Jak się chronić?

Jak więc chronić dane? Domyślne ustawienia urządzeń i aplikacji mobilnych powinny same być nastawione na ochronę prywatności użytkowników, a zgoda na aktywowanie usług geolokalizacyjnych powinna być poprzedzona świadomą zgodą użytkownika oraz powinna być możliwość cofnięcia tej zgody w każdym czasie. Na szczęście te wytyczne w zasadzie wpisują się w obowiązującą w Polsce ustawę o ochronie danych osobowych, a zatem właściciel/producent aplikacji ma obowiązek ochrony naszych danych i nie może ich wykorzystywać w zakresie większym, niż przewiduje to ustawa.

Wątpliwości? Rozwiej je u nas. Kancelaria Warszawa KPD Wiejak

Wobec przedstawionych zagrożeń ważne jest, by zagwarantować użytkownikom należytą kontrolę nad ich danymi osobowymi. Wspomniane zagrożenia dla prywatności mają niebagatelny wpływ na utratę przez użytkownika kontroli nad obiegiem informacji o nim samym. Kluczowe jest więc, by ściągający aplikację sam mógł określić, które dane o nim mogą podlegać przetwarzaniu.
mysowa's Videos auf Dailymotion
stat4u Nasza Czeladź